[ Artykuł może być już nieaktualny. Został opublikowany ponad 90 dni temu! ]
- Nasze drogi są rozjeżdżone - alarmują mieszkańcy gminy Choceń. Kilka dni temu zdecydowali si [...]
- Nasze drogi są rozjeżdżone - alarmują mieszkańcy gminy Choceń. Kilka dni temu zdecydowali się na zablokowanie dojazdu do Nakonowa Starego. Tak dłużej być nie może - akcentuje Roman Nowakowski, wójt Chocenia. - Z powodu zniszczenia drogi przez tydzień jedna z wsi, Lijewo, była w ogóle odcięta od świata. Trzydziestu mieszkańców nie mogło się z tej wsi wydostać inaczej, niż na piechotę. W najgorszym stanie są drogi w Lijewie, Świerkowie i Nakonowie. - Są tak rozjeżdżone, że nieprzejezdne - mówi Roman Nowakowski. Władze gminy już od września ubiegłego roku prowadzą rozmowy w sprawie zawarcia umowy na korzystanie z dróg gminnych. Na razie jednak takiej umowy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autrostrad z siedzibą w Bydgoszczy jeszcze nie podpisała.W tej sytuacji władze gminy zdecydowały się zamknąć wjazdy na wszystkie drogi prowadzące na węzeł Nakonowo Stare. Władze gminy Choceń zapowiadają, że nie wycofają się z pomysłu, dopóki drogi gminne nie zostaną naprawione i nie powrócą do stanu sprzed rozpoczęcia budowy A-1. Sprawą zajmował się wczoraj sejmik wojewódzki.